DLACZEGO NONI POMAGA?


Zdrowie zależy od prawidłowego funkcjonowania komórek. Do swej normalnej pracy komórki potrzebują jednak całej rzeszy pomocników: protein, enzymów, aminokwasów i innych niezbędnych substancji. Bez enzymów nie mogą odczytać informacji zawartej w kodzie genetycznym, czego skutkiem jest budowa niewłaściwych protein i powstawanie mutacji, raka, obumieranie komórek nerwowych i cała masa innych problemów zdrowotnych.

Nie wszystkie potrzebne substancje mogą być wytworzone w organizmie, niektóre zaś tylko w niewystarczających ilościach. Konieczne jest więc doprowadzenie ich z zewnątrz, wraz z pożywieniem. Niestety, środki spożywcze tracą z dziesięciolecia na dziesięciolecie na wartości. Wynika to z wyjałowienia gleby jednostronnymi, nastawionymi na szybki wzrost roślin, nawozami, z zanieczyszczenia środowiska naturalnego oraz nieprawidłowego sposobu przyrządzania potraw.

Nastawiony na szybki zysk system komercyjny zapomina o „duchu” rośliny, o odżywczej i leczniczej informacji zawartej w każdej z nich. Hodowane sztucznie pomidory odznaczają się pięknym czerwonym kolorem, nie ma na nich ani jednej plamki, ale za to smakują jak woda. Skażone różnymi chemicznymi truciznami, nie zawierają w sobie wartości odżywczych. Zawartość protein w ananasie zmniejszyła się gwałtownie na przestrzeni ostatnich trzydziestu lat. My sami też dokładamy się do nędzy proteinowej przestawiając się na fast foody i inne gotowe potrawy, pozbawione jakich­kolwiek wartości, natomiast obciążone śmieciami nadającymi się jedynie na potrawę dla różnego rodzaju pasożytów.

Skąd więc wziąć te substancje odżywcze, potrzebne naszym komórkom do prawidło­wej pracy? Nie pomoże nam w tym chemia.

Pastylki zawierające sztuczne witaminy nie rozwijają swej działalności. Nawet naturalne witaminy przyjmowane są przez organizm tylko wtedy, gdy znajdują się w towarzystwie innych substancji ułatwiających ich przyswojenie.

Jedyne rozwiązanie tego problemu niesie nam ze sobą zresztą od tysięcy lat, matka natura.

Sok z noni jest jedyną znaną obecnie „bombą proteinową i enzymatyczną“. Wszystkie zawarte w niej substancje, Noni-PPT- Prokseronina, są dokładnie wyważone – cały kompleks składników ma na celu wzajemne wspieranie swego działania. Olbrzymia rodzina protein zawarta w morinda citrifolia ma dodatni wpływ na prawie wszystkie biochemiczne mechanizmy funkcjonalne. To one ustawiają zwrotnice na chorobę lub na zdrowie.

Dzięki Noni-PPT wiele tysięcy ludzi odzyskało już zdrowie, a u bardzo wielu nie dopuściło do choroby.

Skuteczność noni można wytłumaczyć jej olbrzymim bogactwem protein, dzięki którym jest w stanie przywrócić do życia sparaliżowane lub zablokowane mechanizmy biochemiczne, aktywując w ten sposób procesy uzdrawiające. Równowagę i zdrowie można utrzymać tylko wtedy, gdy wszystkie biomechanizmy ciała pracują prawidłowo.

Według obecnego stanu wiedzy, prokseronina jest głównym aktywnym składnikiem soku z noni. Kto go pije, przyjmuje 800 razy więcej tej substancji, niż znajduje się jej w ananasie. Zawarta w soku prokseronina jest właśnie tym decydującym czynnikiem pomagającym ciału leczyć się samemu. Jej niedobór może prowadzić do całego szeregu problemów zdrowotnych lub je intensyfikować, włącznie z rakiem, chorobami naczyń krwionośnych, chorobami psychicznymi, problemami trawiennymi, chorobami chronicznymi i wieloma innymi.

Jednak nie tylko prokseronina czy też kompleks skopoletiny i serotoniny leży u podstaw leczniczego działania noni.

Doktor Mona Harrison, lekarka ze stanu Maryland, uważa, że wiele zdrowotnych skutków picia noni można przypisać zwiększeniu aktywności pewnego leżącego głęboko w mózgu gruczołu – szyszynki. Wytwarzany tam hormon, melatonina, reguluje sen, temperaturę ciała, ma dodatni wpływ na nastrój psychiczny, pomaga w okresie dojrzewania i podczas menstruacji. Prawdopodobnie zmienia również częstotliwość energii ciała.

Noni-PPT zawiera w sobie między innymi polisacharydy, aminocukry, proteiny i aminokwasy. Według doktor Annę Hirazumi, polisacharydy mają bardzo interesujący wpływ na system immunologiczny: nie tylko go stymulują lecz rozwijają działalność regulacyjną i tonizującą. Oznacza to wzmocnienie systemu obronnego bez wywoływania jego przesadnej reakcji.

Gamma-interferon aktywizuje makrofagi i komórki obronne oraz stymuluje produkcję kortizolu – hormonu wzmacniającego siły obronne ciała. Dzięki spożywaniu noni wzmaga się produkcja gamma-interferonu. Wspomagana jest również aktywność grasicy, wzmaga się produkcja komórek T (T = thymus = grasica). Mają one za zadanie rozpoznanie oraz zniszczenie napastnika. Jako komórki pamięciowe, magazynują w sobie informacje o cechach agresora, aby w razie ponownego ataku szybciej zaktywizować system immunologiczny.