Od drugiego roku życia mój syn miał astmę. Oprócz codziennych leków używał też dwa różne typy inhalatorów. Cały czas kaszlał, zawsze miał bardzo płytki oddech. Atak astmy pojawiał się za każdym razem gdy mocno angażował się w zabawę z innymi dziećmi. Bardzo często jeździliśmy z nim do lekarza specjalisty zajmującego się astma. Kilka razy zdarzyło się że wieźliśmy go z mężem na pogotowie ponieważ dostawał tak mocnych ataków.
Jako matce jest mi bardzo trudno patrzeć na cierpienie dziecka mając świadomość że nie mogę nic zrobić by mu ulżyć. Czułam się bezużyteczna. Choroba trwała ponad rok aż do maja, kiedy to przyjaciółka, Joleen Ziegler, pokazała mi sok Noni. Po sprawdzeniu tego produktu, pozwoliłam mojemu synowi go pić. Rozpoczął od 1 uncji co rano i wieczór. Po dwóch tygodniach zauważyłam dużą poprawę. Nie miał już ataków astmy; mniej kaszlał i spędzał więcej czasu na zabawach z przyjaciółmi i kuzynami. W drugim miesiącu poszłam z synem do lekarza do kontroli. Doktor powiedział mi że wszystko jest w najlepszym porządku. Teraz, po trzech miesiącach picia soku Noni synek nie potrzebuje już inhalatorów ani leków na kaszel. Mam nadzieję że astma już nie będzie jego problemem.
“Noni stało się częścią naszego życia. Wszyscy pijemy jedną lub dwie uncje dziennie, aby utrzymywać dobre zdrowie. To jest naprawdę dar od Boga. Gdzie indziej możesz znaleźć coś, co pracuje tak dobrze? Spróbuj go, doświadczaj tego a zobaczysz.”
Katrina T. USA, sierpień 2000
U mojego syna, gdy miał 3 lata, rozpoznano astmę i alergie. Przepisano mu ventolin i musiał używać inhalatora. Oba te środki powodowały że stawał się nerwowy, trząsł się i dosłownie szalał. Zdecydowaliśmy się spróbować soku dając mu 1 uncję każdego ranka. W ciągu kilku dni poczuł się wspaniale! Minęły dwa lata i od tej pory nie brał żadnego leku! Każdego dnia oczekuje na swoją porcje soku Noni!
C.P. USA, kwiecień, 2001
Nazywam się dr. Albert Baiden Amissah. Chroniczna astma była moim problemem od dziecka. Moja córka przyniosła mi sok Noni żebym spróbował. Wątpiłem w to ponieważ próbowałem już dużo różności. Ona nalegała, aż w końcu zacząłem używanie soku. Od trzech miesięcy piję sok Noni i od tego czasu nie miałem żadnych ataków astmy. Dziękuję Bogu, córce i Noni. Sok też złagodził dokuczliwy ból w moich plecach. Spróbuj to. To działa.
Dr. Albert B.A., Ghana, 19 września 2002
Od najmłodszych lat miałam ciągłe ataki astmy i stale stosowałam inhalator. Od kiedy zaczęłam picie soku Noni nie tknęłam inhalatora. Mogę uprawiać mój sport na najwyższych obrotach!!
Andrea T., USA 14 czerwca 2002
Miałam bardzo ciężką astmę, ale od kiedy zaczęłam picie soku Noni czuję się lepiej. Moja astma odeszła. Czuję się bardzo dobrze i nie mam już ataków tak jak przedtem.
Anna G., Canada 26 lipca 2002
Sok Noni pomógł mi na problemy z zatokami i astmę. Użyłam go też jako pierwszą pomoc na rozcięty palec. Zagoiło się w ciągu trzech dni.
Jill C., USA 21 kwietnia 2001
Moja 13 letnia córka wręcz zamęczała się przez dwa i pół roku bezustannymi problemami z oddychaniem. Nie mogła oddychać przez nos a jej ciężki oddech mogłam słyszeć ilekroć wchodziła do pokoju. Chociaż chodziłyśmy wielokrotnie do naszego lekarza rodzinnego, różne leki które przepisywał nie pomagały, bądź nie były zgodne z jej systemem. Powodowały niewielkie osłabienie objawów choroby. Próbowałyśmy używać nawilżaczy, ziół, leków homeopatycznych i stosowałyśmy ograniczoną dietę. Kiedy uzyskała pozytywne wyniki testów na astmę wysiłkową przepisano jej inhalator. Wiedziałyśmy że następnym krokiem będzie udanie się do alergologa. Jednak wystarczyło picie noni przez 3 dni i zaczęła normalnie bezproblemowo oddychać (z zamkniętymi ustami). Od 8 miesięcy nie musiała już ani razu używać inhalatora , mimo iż grała w piłkę nożną i koszykówkę oraz wędrowała po górach! Pije 2 -3 uncje każdego dnia.
Joan H., USA 21 luty 2002
Jestem bardzo czynną zawodniczką NCAA Division ligi kobiecej koszykówki. Na moje nieszczęście mam astmę. Podczas przerw w grze, zwykle musiałam używać inhalatora. Od połowy grudnia piję sok noni i od tego czasu odstawiłam inhalator. Mogę też przebywać w towarzystwie palących członków rodziny bez konieczności opuszczania pokoju z powodu kaszlu lub duszenia w klatce piersiowej. Kocham sok i planuję każdemu mówić, że znam moc soku Noni.
Lorraine, USA 15 luty 2002
U mojego siedmiomiesięcznego syna Luisa, rozwijała się astma, dławiec krtaniowy i inne dolegliwości układu oddechowego. Stan się ciągle pogarszał mimo przepisywania mu przeróżnych leków lub terapii (albuterol/inhalatory). Moi przyjaciele z Florydy powiedzieli mi o soku Noni. Zaczęłam podawać mu jedną łyżeczkę trzy razy na dzień. Od razu poczuł ulgę i smacznie spał. Rzadziej już chodziliśmy do lekarza. Dzisiaj mój syn ma siedem lat. Od tamtej pory nie ma śladu astmy. Biega i bawi się jak normalni chłopcy w jego wieku, a kiedy przychodzi pora, pyta o swój sok Noni.
Maria C., USA 21 kwietnia 2001
Mój mąż i ja pijemy sok Noni z powodu jego cudownej “całkowitej kontroli” naszej astmy. Mój mąż ostrzył pewnego dnia nóż i zranił sobie kciuk. Kiedy przyjechałam do domu natychmiast zmyłam ranę i zastosowałam na nią sok Noni. W ciągu następnych dni nie mogliśmy uwierzyć naszym oczom. Mąż powiedział, że chwilę po zastosowaniu soku rana przestała go boleć. Opuchlizna schodziła a strup nigdy się nie rozwinął. Miał czystą, różową skórę, która zrastała się każdego dnia. Podczas następnego tygodnia przewoził ciężkie narzędzia a rany niczym nie zakrywał. Goiła się bardzo szybko a mąż nie stracił dnia pracy. Kontynuowaliśmy obserwacje rany przez szkło powiększające aby widzieć coś, jeżeli w ogóle coś mogliśmy zobaczyć. Ten sok jest wspaniały!!
Martica G., USA 21 luty 2001
Kiedy rozpoczynałam picie noni używałam trzech typów inhalatorów i dwa typy pigułek na astmę. Zaczęłam Noni mając nadzieję że mi pomoże, ale byłam sceptyczna, ponieważ stosowałam różne metody leczenia i gdy chodziłam do lekarza, niejednokrotnie co miesiąc przepisywał mi inny typ inhalatora. Miałam regularne ataki astmy, które były dla mnie bardzo ciężkie. Gdy dorastałam jako alergiczka, zatkany nos nie był dla mnie czymś niezwykłym ale gdy miałam dwadzieścia dwa lata zaczęło się to zamieniać w początkowe stadium dorosłej alergicznej astmy. Po piciu noni przez miesiąc zauważyłam małą różnicę i wstrzymałam branie pigułek. Zaczęłam także zmniejszać ilość inhalatorów, rzadko używając tylko albuterol – mój ratunkowy inhalator. Po 2-3 miesiącach odłożyłam wszystkie lekarstwa, mając od tego czasu sporadyczne ataki, które jednak mogłam kontrolować spowolniając oddech i pijąc wodę. Po 4 miesiącach miałam ataki tylko wtedy, kiedy miałam styczność z oparami farb malarskich lub wielką ilością pyłu w powietrzu. Piję sok Noni od roku i jeżeli wstrzymuję picie na jakiś czas, symptomy astmy powoli zaczynają wracać. Kiedy biorę jedną tabletkę jednego rodzaju albo 2 uncje innego rodzaju dziennie wtedy problemy znikają. Jednak nawet jeśli nie piję Noni kilka dni, symptomy astmy przez wiele dni nie wracają, ale jeśli przerwa trwa kilka tygodni symptomy powoli wracają. Kocham sok Noni.
Rachel B., USA 7 sierpnia 2002
Sezonowa astma i alergie były czymś, co bardzo męczyło moją rodzinę. Nigdy na nie nie cierpiałam, lecz w ciągu ostatnich kilku lat zaczęły się problemy z zapaleniem krtani, zapaleniem oskrzeli, zapaleniem zatok albo nawet zapaleniem płuc co najmniej dwa razy w roku, wiosną i jesienią. Dosłownie kaszlałam przez całą wiosnę. Każdej wiosny, kiedy kwiaty zaczynały kwitnąć i życie było tak cudowne, cierpiałam. Kiedy w powietrzu było dużo pyłków dostawałam ataków astmy i zaraz musiałam pędzić do mojego doktora. On dawał mi inhalator i mówił żebym nie wychodziła na zewnątrz albo jeździła samochodem z otwartą szybą a przede wszystkim nauczyła się z tym żyć. Poprzedniej wiosny, po roku od rozpoczęcia picia Noni, nie miałam żadnych objawów, żadnych problemów na jesień i tej wiosny także wszystko jest dobrze. Lubię wędrówki po stromych wzgórzach. Wcześniej musiałam używać inhalatora, ale to już przeszłość. Od dwóch lat nie mam żadnego problemu i mogę mówić że sok Noni jest wspaniały. Nic innego nie zmieniło tak bardzo mojego stylu życia.
Ulla L., Canada 28 maja 2003
Moje życie zmieniło się na zawsze w grudniu 1998. Stało się to w momencie poznania soku Noni. Moja przyjaciółka Rhonda powiedziała mojemu mężowi Paulowi jak ona się czuje pijąc od pewnego czasu sok Noni i myśli że sok pomoże naszemu synowi Mitchellowi na jego poważną astmę. Byłam bardzo sceptyczna i negatywna i na początku nawet nie pozwoliłam dziecku spróbować soku. Zanim podałam go Mitchellowi, musiałam najpierw wypróbować na sobie. Cierpiałam wtedy na infekcję oczu, poważne alergie i astmę. W nocy po mojej pierwszej uncji soku Noni, miałam lepszy sen. Kiedy się obudziłam nie mogłam uwierzyć że nie potrzebuję zażyć leku na astmę a moje zaczerwienione oko było jaśniejsze! Zaczęłam brać 2 uncje dziennie i zauważyłam wiele korzyści takich jak zwiększenie energii, koniec z bólami pleców i nóg, dobre samopoczucie i ulgę od astmy i alergii. Mając tyle pozytywnych zmian zdrowotnych oczywiście podzieliłam się tym z całą moją rodziną. Mój mąż i czworo dzieci w wieku 20, 15, 13 i 9 piją 1-2 uncje dziennie i wszyscy odczuli poprawę zdrowia. Najbardziej dramatycznie było z moim 15 letnim synem Mitchellem. Jego największy problem – astma – dwa razy kosztował go niemal życie. Sok Noni jest jedynym suplementem zdrowotnym, który mógł brać poza sterydami. Liczymy na to, że kontynuując używanie soku Noni, efekty uboczne długiego używania sterydu mogą się odwrócić.
Mówię wszystkim ” JEŻELI MACIE ZDROWIE MACIE WSZYSTKO”. Jeśli nie spróbujesz nie wiesz co tracisz! Moja rodzina i ja będziemy kontynuować picie soku Noni codziennie. Stał się on częścią naszego życia.
Valerie., Canada 8 luty 2002
